Kilka słów o mnie.
Spędzam sporo czasu w domu. Wtedy zagospodarowuję czas niemodnymi zajęciami. Jestem przysłowiową gospodynią domową, która zajmuje się na jesieni zaprawami, nalewkami. Przed świętami z różnych okazji wykonuję robótki ręczne.
I tak na początek.
Niedługo święta.
Chyba czas pomyśleć i o prezentach i o dekoracji, nastroju stworzonym przez NAS.
Bo też i za oknem robi się coraz zimniej.
A tak niedawno kolorowe liście lśniły w blasku słońca przywołując letnie wspomnienia.
1 listopada Święto
pamiętamy o NASZYCH ZMARŁYCH
<>
![]() |
W ten czas melancholii nie można zapaść jak niedźwiedź w sen zimowy. Świat jest kolorowy i piękny. Dlatego wprowadzam,rozwieszam, rozsadzam po moim domku - tym razem CZAROWNICĘ. Tu jeszcze bez okularków
i już z okularami .
Bo jak przystało na prawdziwą czarownicę, która miesza w kotłach i czyta magiczne księgi, okulary muszą być i basta.
Lubię takie małe akcenciki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz